Sarah ruszyła w stronę hotelu.
Zesztywniałe ciało Nigela powoli się rozluźniło.
Księżyc wiszący na niebie i rozsypane po nim gwiazdy zwiastowały, że jutrzejszy dzień będzie jasny i pogodny.
Jednakże o nastroju Nigela nie można było tego powiedzieć.
Czuł się niepewnie i był rozkojarzony...
Nie mógł powiedzieć Sarah, że po rozstaniu z nią przez długi czas nie potrafił dojść do siebie i do wielu rzec






