Odebrał. "Coś się stało?"
"Tak, panie dyrektorze, dzieci zniknęły."
"Co się dzieje?" – zapytał w szoku Lucas.
"Zabrałam je na dwór. Poszliśmy do sklepu z zabawkami, żeby coś kupić, a one zniknęły, ledwie się odwróciłam. Panie dyrektorze, co mam robić? Czy powinnam zadzwonić na policję?" – Moona płakała nerwowo do słuchawki.
"Od jak dawna ich nie ma?"
"To... to już pół godziny."
"Powinnaś była zadz






