Jego nogi były zbyt krótkie, więc Charlie przysunął mały stołek, by mu pomóc.
Chris przyjrzał się zamkowi i rzekł: – Kiedy wszedł, zamknął drzwi na klucz. Musi mieć klucze przy sobie!
– A co z oknami? – zapytała Chloe. – Możemy wyskoczyć przez okna?
Troje małych dzieci spojrzało na otwarte okno, przez które było widać wierzchołki drzew na zewnątrz.
Nie wydawało się to możliwe.
– Widzimy czubki drz






