Blade powieki rozchyliły się, ukazując szmaragdowozielone oczy. Spojrzenie pustym wzrokiem utkwiło w wysokim suficie nad nią, zanim wpadła na to, by spojrzeć w bok, gdzie wyczuwała czyjąś obecność.
Usta Bailey wygięły się w szczęśliwym uśmiechu, gdy zobaczyła męża śpiącego na krześle obok łóżka. Jego długie ramiona zwieszały się przez podłokietnik krzesła, a głowa była odchylona do tyłu, tak że ni






