„Hej Kochanie, przepraszam, że muszę ci to wysłać w sms-ie, ale za dużo się teraz dzieje. Coś wypadło z jednym z buntowników, co zatrzymało mnie na dłuższy czas. Wyjaśnię ci wszystkie szczegóły później. Wiem, że to może być dla ciebie bardzo niedogodne, ale proszę, spędź noc u przyjaciół. Odbiorę cię jutro”.
Wiadomość nadeszła o 23:56.
Troska wyryła się na twarzy Bailey, gdy chowała telefon z powr






