– Spotkaliśmy się, ale ona nadal nie wie, kim jestem. W tej chwili trudno mi ci pewne rzeczy wyjaśnić. Po prostu pamiętaj, że ona należy do mnie. Co do reszty, nie mów za dużo i nie pytaj o zbyt wiele, jasne? Tak samo jak ja nie wtrącam się w twoją pracę w branży rozrywkowej i nie ujawniłem twojej tożsamości, mam nadzieję, że potraktujesz mnie w ten sam sposób – wypowiedział surowo każde słowo Sta






