Po kolacji Josh odwiózł Xylę do domu. Przez całą drogę milczał, a na jego twarzy malował się głęboki grymas. Ponieważ w samochodzie było bardzo ciemno, Xyla nie zauważyła zmian w wyrazie jego twarzy.
Kiedy dotarli pod bramę willi rodziny Questów, samochód łagodnie się zatrzymał. Podczas posiłku Xyla wypiła trochę czerwonego wina. Chociaż wtedy nie uważała, że to dużo, teraz zaczynała odczuwać jego






