Stanley Batton podniósł ramię, uniósł swój kubek i zaprosił go do stuknięcia się nimi.
Fred Thomson natychmiast chwycił swój kubek i stuknął się z jego kubkiem. – Ja też.
Następnie w naturalny sposób upił łyk wody.
Stanley od niechcenia rzucił okiem na jego poruszające się w górę i w dół jabłko Adama. Następnie przytknął kubek do ust, udając, że pije wodę.
Fred widząc to, uśmiechnął się z satysf






