Gdy szedłem w stronę mojego stołu na przodzie sali balowej, Król skinął, żebym do niego dołączył. Usiadłem na krześle Florina, a Król przysunął mi szklankę. "Bal nie przypadł ci do gustu?" zapytał.
"To wspaniałe wydarzenie, mój Królu, ale jestem przyzwyczajony do prostszych rzeczy," odpowiedziałem, a on się roześmiał.
"Widziałem, jak opuszczałeś salę balową i zastanawiałem się, czy moja córka cię






