Dwa tygodnie minęły zdecydowanie za szybko. Milo i ja nigdzie nie wychodziliśmy; spędzałam czas z rodziną. Abigail była zdenerwowana i ostatecznie Nova i Alexis spakowały jej walizkę. Mój worek marynarski był gotowy od sześciu dni. Nie mogliśmy zabrać żadnej broni na pokład samolotu rejsowego, ale Clark już się ze mną skontaktował.
Wiedział to, co ja o Rumunii i obiecał mi, że jak tylko będę wiedz






