**Lola**
Sklep wciąż pachniał tynkiem i farbą. Zbyt nowy. Zbyt czysty.
Więc naprawiała go jedynym znanym sobie sposobem.
EDM grzmiał z głośników, bas sprawiał, że szyby drżały, podczas gdy Lola kucała na podłodze z rolką niebieskiej taśmy malarskiej i markerem. Rozciągała taśmę w czystych liniach wzdłuż ściany, mrucząc notatki pod nosem.
– Ściana z fleszami tutaj. Wielki neonowy kaczor... tron Arc






