Nie mając wyjścia, Emelie zadzwoniła do Hugo, żeby podać mu ich lokalizację.
Hugo powiedział, że jest w pobliżu i będzie na miejscu za pięć minut.
Wkrótce samochód Hugo podjechał przed nie. Mona rzuciła się w jego ramiona, płacząc, gdy ją zabierał.
Emelie też była w kiepskim stanie i słabo trzymała się na nogach.
Nie mogąc wrócić do domu, skierowała się do hotelu naprzeciwko Westward Club.
Gdy






