Lyle odpowiedział: „Upiła się”.
„Wypiliście dużo alkoholu? To było w domu Bryana?” Wesley zmarszczył brwi. Odmawiał wiary w to, że Emelie świetnie się z nimi bawiła.
„Piliśmy trochę wina śliwkowego. Ten rodzaj wina jest dość mocny. Choć nie wypiliśmy zbyt wiele, wystarczyło, by ktoś trochę zaszumiał w głowie” – wyjaśnił Lyle.
„Więc jest teraz w starym domu?” – zapytał Wesley.
„Tak” – odpowiedział






