Emelie sięgnęła ręką, by dotknąć swojego czoła, ale nie wyczuła niczego niezwykłego.
Jodie, która zdjęła rękawiczki, wyciągnęła rękę, by dotknąć czoła Emelie. Po krótkiej chwili skinęła głową. – Proszę pani, ma pani gorączkę.
Nic dziwnego, że od czasu lotu samolotem czuła się gorzej. Wypuściła głośno powietrze, czując się tak, jakby nieszczęścia spadły na nią wszystkie naraz.
Jodie powiedziała po






