Olivia
Obudziłam się z rozkosznym bólem między nogami i wspomnieniami zeszłej nocy zalewającymi mój umysł. Alexander już wstał z łóżka i słyszałam szum prysznica w przyległej łazience.
Drzwi łazienki otworzyły się i Alexander wyszedł owinięty ręcznikiem wokół bioder, z kroplami wody wciąż lśniącymi na jego klatce piersiowej.
"Dzień dobry," powiedział, jego głos był niski i szorstki. "Wyspałaś się?






