Olivia
Droga do Carter Enterprises była na szczęście pozbawiona korków. Wjechałam na podziemny parking, a silnik Porsche mruknął cicho, gdy go gasiłam.
Dylan czekał przy moim biurze, gdy dotarłam na miejsce, z tabletem w ręku i wyglądając na nienaturalnie pełnego energii.
Dzień minął jak w mgnieniu oka, wypełniony spotkaniami i poprawkami. Michelle była zachwycona naszymi koncepcjami dla Thompsona






