Olivia
Wyciągnęłam telefon, przewijając zdjęcia, które zrobiłam. Plaża, zachód słońca i to zdjęcie Alexandra w jego nowej, lnianej koszuli, na którym wyglądał na zrelaksowanego i szczęśliwego.
– Wyślij mi to – powiedział, pochylając się, by spojrzeć.
– Które?
– Zachód słońca. Chcę je ustawić na tapecie.
Wysłałam mu je, obserwując, jak natychmiast je zapisuje. Na ten gest w mojej piersi rozkwitło c






