AURELIA
Kiedy usłyszała jego głos — dźwięk tak głęboko znajomy i kojący — Aurelia nie mogła powstrzymać przypływu emocji, który ją zalał na ten dźwięk. Jej serce zaczęło bić szybciej, a w brzuchu wybuchły motyle; zmiażdżyła ją burza ekscytacji i ulgi.
Pobiegła w jego stronę. "Wasza Wysokość." Jej dłonie trzepotały na nim — dotykając jego klatki piersiowej, brzucha i ramion w przypływie zmartwionyc






