AURELIA
Z nieskończoną troską lord Viktor złożył owinięte w powijaki niemowlę w czekające ramiona matki, która następnie przekazała zawiniątko kręcącej się w pobliżu mamce.
– Jestem gotowa cię nakarmić. Daj mi tylko chwilę, bym mogła przyjąć pozycję do Starożytnych Świętych Rytuałów – powiedziała lady Merrilyn.
– Nie będzie takiej potrzeby – głos lorda Viktora był chrapliwy, ale odchrząknął, uspok






