WIELKI LORD ZANDER.
– Chyba się przesłyszałem. Co zrobiła Emery? – krzyknął Zander.
– Z tego, co ustaliłem, rozbroiła i zabiła zabójcę – potwierdził Razarr, a jego głos był opanowany mimo wybuchu lorda.
Drugi władca przestał krążyć po pokoju i spojrzał wściekle na swojego głównego żołnierza.
Razarr na krótką chwilę napotkał jego spojrzenie, po czym skłonił głowę z szacunkiem. Napięcie wiszące w po






