OSTATNI ROZDZIAŁ CZĘŚCI TRZECIEJ
.
WIELKI LORD VIKTOR
On i wielki lord Orion siedzieli pod drzwiami aż do wczesnych godzin porannych.
Głos Emery już dawno odmówił jej posłuszeństwa.
Zredukowany do surowych, połamanych szeptów cierpienia. Dziewczyna była całkowicie wyczerpana.
Od czasu do czasu z jej ust wymykał się zmęczony szloch, ale poza tym w powietrzu panowała martwa cisza, choć obaj wiedziel






