„Proszę, przestań mówić mu takie rzeczy”, jęknął lord Viktor. „Uśmiecha się jak złodziej, którego właśnie awansowano na głównego strażnika. Jeszcze zapomni, po co tu w ogóle jesteśmy”.
Alaric zdzielił go w tył głowy. „Zamknij się”. Ale nadal szczerzył się od ucha do ucha.
Uzdrowicielka ukryła uśmiech za kaszlnięciem. A więc plotki były prawdziwe. Najszybszym sposobem na zyskanie przychylności Wiel






