WIELKI LORD VIKTOR
Miał ramiona mocno skrzyżowane na piersi, obserwując przyjaciela z drugiego końca komnaty.
Minęło dwadzieścia minut, odkąd Alaric wszedł do sypialni Viktora, a ten opowiedział mu wszystko. Przez cały ten czas wielki król ani razu nie podniósł głowy. Siedział nieruchomo na skraju łóżka, z dłońmi mocno zaciśniętymi między kolanami.
Gęstą ciszę w komnacie przerywało jedynie ciche t






