Kilka godzin później Wielki Lord Viktor wrócił do Blackstone. Zbliżając się do korytarza w królewskiej rezydencji, nagle się zatrzymał.
Ona tam była.
Aurelia stała oparta o ścianę przed komnatą swojej siostry, z zamkniętymi oczami. Nie zauważyła go.
Viktor pozwolił sobie na nią spojrzeć. Tak naprawdę na nią spojrzeć.
Na ten widok zabolało go w klatce piersiowej i choć raz ten ból nie miał nic wspó






