WIELKI LORD VIKTOR
Wielki Lord Viktor wpatrywał się w noc ze skrzyżowanymi ramionami, stojąc na środku wieży Blackwood. Jego myśli błądziły daleko od miejsca, w którym się znajdował.
Jego nastrój pozostawał mroczny jak zawsze, choć odmawiał analizowania tego przyczyn.
Szczerze mówiąc, przez ostatnich kilkaset lat jego nastroje rzadko bywały radosne, uważał więc, że nie miało to żadnego konkretnego






