Następnego ranka Willowcrest wyglądało tak samo jak zawsze, na pozór spokojne, ale on wiedział swoje.
Głęboko w glebie tego miasta zakopana była trucizna. Mieszkał w nim wystarczająco długo, by wiedzieć, jak wygląda ciemność nawet w świetle dnia.
On jest Willowcrest...
Ale dzisiaj zostawia to za sobą.
Kiedy skończył ponownie sprawdzać dokumenty podróżne, wszystko było w porządku. Prywatny odrzutow






