„Słucham?”
„Zapytałem, czy to ty jesteś tym, który się z nią spotyka” – powiedział stanowczo Alex.
Pan Felix zamrugał, rozglądając się nerwowo i z dezorientacją.
Biedny facet, pomyślała natychmiast Mia. Nie zasłużył na to. To ona wciągnęła go w to wszystko.
„Panie Lowell…” – zaczęła Mia, rzucając się w jego obronie, jej głos był napięty.
„Jeszcze nie, proszę pana” – wydukał Felix.
Oczy Mii zacisnę






