Alex siedział na pluszowej, skórzanej kanapie w salonie Lucasa, kołysząc w dłoni szklankę whisky.
W tle sączył się cichy jazz. Lucas i Sammy rozwalili się w pobliżu, a ich oczy utkwione były w nim z mieszaniną ciekawości i niedowierzania.
– Co to za słuchy o tobie i tej dziewczynie? – zapytał Lucas, wypuszczając dym.
– Jesteś z nią dosłownie wszędzie – dodał Sammy.
Alex nic nie powiedział. Jego pr






