– Zostawiono ją pod naszymi drzwiami – moja matka dławi się nowym szlochem. – Myśleliśmy, że to pomyłka – spodziewaliśmy się, że jakaś matka przyjdzie szukać swojego zagubionego dziecka, ale nikt nie przyszedł. Kilka miesięcy później dowiedziałam się, że jestem w ciąży...
Zakrywa usta, a na jej rysach wyryte jest szczere przerażenie.
– Przepraszam. Tak bardzo cię przepraszam, córeczko. Nie wiedzie






