Elara
W miarę upływu dni odnalazłam pewną rutynę, która — choć nie czyni mnie w pełni szczęśliwą — sprawia, że upływ czasu jest znośniejszy. Na długo przed tym, nim pierwsze promienie słońca wpadną do moich komnat, siadam przed toaletką i próbuję zrozumieć, czym jestem, by odzyskać kontrolę. Porażek jest więcej niż zwycięstw, choć i tak cieszę się, widząc czasem w lustrze oblicze Czystej — czy czy






