Zanim zdąży odpowiedzieć, mknę w stronę Elary. Szukam jej zapachu – nie sposób zgubić tego dzikiego aromatu. Znajduję ją nawet szybciej, niż się spodziewałem, chociaż ten widok mrozi mi krew w żyłach. Otacza ją kilku Czystokrwistych, a ich twarze wykrzywia panika na widok zwłok leżących u jej stóp. Jej ręce drżą, a kiedy jej oczy spotykają się z moimi, dostrzegam w nich mieszankę determinacji i ul






