Elara
Cassian nie poddaje się łatwo; chciałabym móc powiedzieć, że wstrząsy ustały i mogłam spokojnie spać. Prawda jest jednak zupełnie inna. Wyczuwałam jego nerwowość przez naszą więź, i to nie tylko w momentach, gdy się komunikowaliśmy, kiedy jego głos drżał z gniewu, ale w jakiś zupełnie niewytłumaczalny sposób odczuwałam jego emocje. Być może w którymś momencie przekazałam mu moje własne uczuc






