Elara
Minęły tygodnie, odkąd Cassian był ze mną, naprawdę ze mną, a nie podczas tych ukradkowych nocnych spotkań, gdzie żadne z nas tak naprawdę nie jest z tym drugim. Powoli obserwowałam, jak zmęczenie odciska na nim swoje piętno. Wciąż jest najprzystojniejszym mężczyzną, jakiego widziały moje oczy, ale jego cieni pod oczami nie da się ukryć, nawet jeśli próbuje mnie oszukać, malując uśmiechy na






