Coś przebija powierzchnię morza i przykuwa moją uwagę. Przez sekundę myślę, że to tylko fala umierająca na brzegu, dopóki ten sam dźwięk się nie powtarza. Wytężam wzrok i, właśnie gdy mam zamiar zrzucić to na karb wyobraźni lub zmęczenia, dostrzegam czubek głowy z różowymi włosami. Wstrzymuję oddech, obserwując z mieszaniną fascynacji i strachu, jak syrena, która nie tak dawno ocaliła mnie z wzbur






