„Dlaczego?” – udaje mi się wykrztusić te słowa, jakby odłamki szkła drapały mi gardło. „Dlaczego nie możesz jej przywrócić?”
Atarothz kuca obok mnie i kładzie dłoń na moim ramieniu, jakby to mogło wymazać ból.
„Nie wiem, córko. Nici jej duszy są zerwane, a ja nie potrafię spleść ich z powrotem”.
Elowen płacze w ramionach Evanory, jakby wiedziała, że ta, z którą przyszła na ten świat, właśnie odesz






