Elara
Z powrotem w swoim pokoju powtarzam sobie raz za razem, że niewidzenie go wyjdzie mi na dobre.
Nie sądzę, bym zniosła przebudzenie i zastanie go tam, patrzącego na mnie oczami zmętniałymi od żalu i przyznającego, że to był błąd.
Wystarczy już to, że głos w mojej głowie przypomina mi za każdym razem, gdy o tym zapominam – że to jest niewłaściwe.
Sęk w tym, że moje serce tak nie uważa.
Jest eu






