Minęły kolejne trzy dni i wreszcie zaczynam czuć się sobą. Chociaż bar został całkowicie naprawiony pod koniec drugiego dnia, Torin trzymał go zamkniętego, dopóki nie upewnił się, że jestem wystarczająco zdrowa, by wrócić do pracy. POWIEDZIAŁ, że wszystkim przyda się przerwa i dał wszystkim płatny urlop na dzisiaj. Jutro powinniśmy być otwarci jak zwykle. Przez ostatnie kilka dni wszyscy spędzali






