Tej nocy mam wolne, ale i tak budzę się dość wcześnie, bo dzwoni mój brat, żeby sprawdzić, jak się mam. Jestem bardzo zaspana, kiedy odbieram, bo po tym, jak rozłączyliśmy się rano, spędziłam jeszcze godzinę albo dwie na zakupach na Amazonie. Wydałam mnóstwo pieniędzy, a Torin pewnie spodziewa się teraz tony paczek. Powinnam go o tym uprzedzić… Po rozmowie z Damienem wysyłam Torinowi SMS-a z ostrz






