W ciągu godziny ta spontaniczna impreza zamieniła się w gigantyczną fetę. Ledwo rozpoznaję połowę ludzi, którzy się tu zjawili. Wygląda na to, że Eli wysłał masową wiadomość do większości swoich kontaktów, informując, że świętują na moją cześć. Nie znam połowy osób, a spora część świętujących wydaje się być przekonana, że mam urodziny czy coś w tym stylu. Ale to chyba nie ma większego znaczenia. W






