**LINDY**
To już koniec. Moje życie oficjalnie się skończyło. Matka byłaby mną tak zawiedziona. Zawsze chciała, żebym była bezpieczna, ostrożna, a ja nie potrafiłam nawet przestrzegać zasad, których mnie nauczyła. Gdybym została w domu, wszystko byłoby w porządku, a gdybym została w barze, gdzie wiem, że mam przyjaciół, którzy mnie ochronią, też by było dobrze. Dlaczego pozwoliłam Richardowi na to






