Punkt widzenia Charlie
Głos sprawił, że cała się spięłam; wyjrzałam zza szerokich pleców Damiena. Kobieta była zbyt młoda, by być jego matką, a sądząc po tym, jak duży miała brzuch, oceniłam, że jest w jakimś siódmym miesiącu. Jej czarne, gęste włosy były zaplecione w warkocz opadający na pierś i sięgający pępka.
– Olli – przywitał się Damien, a napięcie w jego mięśniach stopniało, gdy podszedł i






