Punkt widzenia Charlie
Trwałam na swoim miejscu, zmuszając się do stania prosto, chociaż jedyne, czego pragnęłam, to skurczyć się i uciec przed gniewnym zbiegowiskiem niedźwiedzi za plecami matki mojego partnera. Eden Wilde. Nie była kobietą, którą łatwo dałoby się do siebie przekonać, a sądząc po wyrazie twarzy Damiena, nie tylko ją musiałabym do siebie przekonać.
Jego gniewne spojrzenie stopni






