Kiedy wróciłam do bezpiecznego azylu swojego pokoju, zadzwoniłam do Mii.
– Hej mała, co tam?
– Chcę dziś wyjść – mówię, połykając kilka tabletek.
– W dzień szkolny?
– Tak.
– No dobra. Przyjeżdżaj! Właśnie dostałam kilka nowych strojów, które na pewno ci się spodobają!
– Nie mogę się doczekać, do zobaczenia wkrótce.
Nienawidzę, gdy bracia sprawiają, że czuję się od nich gorsza, ale tym, czego niena






