**Kaiden**
Wybuch uderza, zanim w ogóle rejestruję dźwięk. W jednej chwili podwórko jest pełne śmiechu i bąbelków szampana, w następnej – białe światło i ogień połykają świat. Siła rozdziera ogród jak huragan, szkło i drewno pękają w drzazgi, ludzie krzyczą. Przez ułamek uderzenia serca nie wiem, gdzie jest góra, a gdzie dół. Ziemia trzęsie się pod moimi stopami, gorąco gryzie powietrze, smak popi






