Po tym, jak moi faceci upewnili się, że szczegółowo umyli każdą część mojego ciała, pozwolili mi się wysuszyć. Siadam przy toaletce i sięgam po szczotkę do włosów, gdy dłoń Masona ląduje na mojej.
– Pozwól mi.
Mrużę na niego oczy, ale to sprawia tylko, że dąsa się jak kopnięty szczeniak. Wzdycham ciężko.
– Dobra, dobra, możesz to zrobić, tylko bądź delikatny, okej? Nie chcę, żebyś powyrywał mi wło






