**Ariana**
Budzi mnie dźwięk płaczu. Moje dzieci! To tak piękny dźwięk, który szarpie mi nerwy równie mocno, co mnie uspokaja. Moje dzieci mnie potrzebują. Pozwalam oczom przyzwyczaić się do przyćmionego światła; rozglądając się po pokoju, widzę wszystkich trzech moich mężczyzn śpiących niewygodnie na krzesłach. Zastanawiam się, czy robili to każdej nocy, odkąd byłam nieprzytomna. Wyglądają na str






