**Alina**
Cisza miała swój ciężar. Była ciężka i niekomfortowa. Wszyscy starali się udawać, że jej nie ma, ale czuć było, jak przytłacza. Hunter wciąż zerkał w stronę schodów. Szczęka Kaidena była zaciśnięta od dziesięciu minut bez przerwy, a nawet Mason był nagle zafascynowany bąbelkami w swoim szampanie. Odłożyłam widelec i powoli wypuściłam powietrze. To napięcie nikomu nie służyło, a jeśli nau






