**Kaiden**
– Dobra, gadaj. – Krzyżuję ramiona na piersi, podczas gdy Mason, Hunter i ja sadowimy się na kanapie w moim pokoju.
– Ja... yyy... hmm – jąka się Mason.
– Jak źle jest z tymi narkotykami u naszej siostry? – dopytuje Hunter.
– Źle... Zauważyłem to około rok temu, ale ostatnio wydaje się, że prawie każdego dnia jest czymś naćpana.
– Dlaczego nam nie powiedziałeś? – pytam.
– Bo mi kazała.






