"Zdajesz sobie sprawę, że nie przyszłam tu, żeby cię o cokolwiek prosić, ale jeśli myślisz, że możesz wnieść coś do czegoś tak ważnego, zapewniam cię, że byłoby to całkowicie bezużyteczne." Mówi Cecylia po sekundzie intensywnego wpatrywania się, podczas którego wiercę się w miejscu i utrzymuję twarz zamrożoną w moim niewinnym, szczerym uśmiechu. W końcu porzucam uśmiech i biorę oddech.
"Och." To w






