"Jest jeszcze coś, co naprawdę chciałabym zrobić zamiast tego." Mówię cicho, zbliżając się do niego, aż jesteśmy tak blisko, że mogę go dotknąć. Wyciągam rękę i wodzę palcem po ostrej linii jego szczęki. Jego skóra jest gładka.
"A co to takiego?" Głos Linca brzmi, jakby mu brakowało tchu. Jeszcze nawet nie zaczęłam go dotykać tak, jak chcę, a on już brzmi, jakby mu brakowało tchu. Puls mi przyspie






